Brak komentarzy

Eksport, zwłaszcza ten kierowany do krajów zachodnioeuropejskich, postrzegany był jeszcze do niedawna jako działalność pewna, stabilna i opłacana terminowo. Jednak w obliczu ograniczonych możliwości w zakresie kredytowania oraz kurczących się rynków zbytu nawet solidne zachodnie firmy stanęły przed problemem w zakresie regulowania bieżących należności. Wielu polskim eksporterom przybyło tym samym kłopotów związanych z niezapłaconymi fakturami za dostawy towarów i usług. Na szczęście zagraniczny dług to dzisiaj nie koniec świata. Dzięki rozwiązaniu, jakim jest windykacja za granicą.

Zagraniczny kontrahent uchyla się od zapłaty – co możemy zrobić?

W silnie konkurencyjnej rzeczywistości biznesowej nawet niewielkie firmy decydują się na eksport swoich towarów i usług. Poszukiwanie nowych, zagranicznych rynków zbytu to szansa na zwiększenie obrotów i zysków, a tym samym rozwój działalności firmy. Co, jednak jeśli nasz zagraniczny kontrahent nie reguluje należności? Dla mniejszych podmiotów, a często także tych całkiem dużych, takie problemy z płatnościami grożą prawdziwą katastrofą. Wiele firm niestety w takich sytuacjach “odpuszcza”, nie widząc skutecznego rozwiązania sytuacji. Gdy samodzielne próby odzyskania zagranicznego długu nie przynoszą efektów, wizja postępowań sądowych i windykacja należności odstraszają wielu przedsiębiorców, skutecznie powstrzymując przed podjęciem jakichkolwiek działań. Niesłusznie. Jak się okazuje, odzyskanie długu od firmy działającej za granicą może być nie tylko skuteczne, ale także całkiem sprawne w realizacji.

Co nas powstrzymuje przed działaniem?

Często jest to obawa przed wysokimi kosztami postępowania, innym razem niewystarczająca znajomość prawa kraju naszego kontrahenta, a czasem po prostu bariera językowa. Jednak jeśli naprawdę chcemy odzyskać zagraniczny dług, nie powinniśmy zwlekać z podjęciem działań i porzucić tego typu obawy, bowiem w tym przypadku czas gra na naszą niekorzyść. Wiele firm sięgających po profesjonalną pomoc w odzyskiwaniu zagranicznych długów ma już za sobą długą, samodzielną i oczywiście bezskuteczną “przeprawę” z nierzetelnym kontrahentem. W takim przypadku należność jest już mocno przeterminowana, co czasem nieco komplikuje sytuację. Dlatego w kwestii odzyskania zagranicznego długu pierwszą zasadą jest brak zwłoki w zwróceniu się o profesjonalna pomoc.

Dług można odzyskać, trzeba tylko wiedzieć, jak

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, samodzielne próby odzyskania długu od zagranicznego kontrahenta bywają najczęściej nieskuteczne, a barier w podjęciu działań przez poszkodowaną firmę oraz w samym odzyskiwaniu należności zdecydowanie nie brakuje. Windykacja przeprowadzana za granicą to zadanie dla wyspecjalizowanej w tym obszarze kancelarii. Niezbędna jest znajomość regulacji prawnych poszczególnych państw. Nie mniej istotna jest także świadomość mentalności i zwyczajów obowiązujących w danym państwie. Do tego musimy koniecznie dołożyć oczywiście biegłą znajomość języka. Co zatem zrobić z zagranicznym długiem? Najlepiej skorzystać z dobrej, specjalizującej się w takich zagadnieniach obsługi prawnej.

Windykacja w Polsce i za granicą – czy są jakieś różnice?

Windykacja przeprowadzana za granicą stanowiła jeszcze do niedawna działalność marginalną, będącą niewielkim ułamkiem wszystkich realizowanych na rzecz polskich przedsiębiorców windykacji. Obecnie sytuacja ta uległa zasadniczej zmianie.

Windykacja zagraniczna trwa najczęściej od 60 do 90 dni, gdy sprawa jest załatwiana polubownie. Standardowo jest to jednak okres wynoszący od 120 do 160 dni. Zagraniczna windykacja charakteryzuje się przede wszystkim silną zależnością zarówno od miejsca długu eksportera, jak i od mentalności, sprawności sądowniczej, czy też stopnia biurokratyzacji danego kraju. Jeśli kancelaria prawna, która przeprowadza dla nas procedurę odzyskania długu, współpracuje z zagranicznymi partnerami (kancelariami prawnymi), cały proces może ulec znacznemu skróceniu.

Najistotniejszą kwestią w przypadku windykacji zagranicznej, jest z pewnością wykorzystywane w jej przebiegu narzędzie, tj., europejski nakaz zapłaty (powołany do życia rozporządzeniem (WE) Nr 1986/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 12.12.2006 r.). Takie rozwiązanie zdecydowanie uproszcza i przyspiesza windykację oraz ogranicza koszty procesów sądowych o odzyskanie długów od zagranicznych kontrahentów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *